Niezgłoszenie wniosku o upadłość
Art. 586 k.s.h.Kiedy niezłożenie wniosku o ogłoszenie upadłości w terminie 30 dni od powstania niewypłacalności
Zarzucają Ci wyprowadzenie majątku
To trzy typy czynów z art. 300, 301 i 302 k.k., w których prokurator musi wykazać, że wyzbycie się majątku było celowe i realnie zmniejszyło to, co wierzyciel mógł odzyskać. Zarzut słyszy dłużnik, ale też członek zarządu, likwidator i prokurent. Analizuję dokumentację firmy i buduję obronę na jej realiach.
Rozmowa objęta tajemnicą adwokacką: poufność od pierwszego kontaktu.
Zaczynam od dnia, w którym firma straciła płynność
Zarzut dotyczy decyzji z jednego okresu, nie całej historii firmy. Poniżej czynności, od których zaczynam.
Przepis wiąże odpowiedzialność z okresem grożącej niewypłacalności albo upadłości. Ta sama umowa zawarta przed tym momentem jest zwykłą decyzją gospodarczą, a zawarta po nim trafia do zarzutu. Datę odtwarza się z ksiąg, harmonogramów spłat i korespondencji z wierzycielami, nie z tego, kiedy wpłynęło zawiadomienie.
Każdą z tych dróg otwiera inny warunek
Przeczytaj same warunki i zatrzymaj się na tym, który opisuje twoją sytuację. Kolejność nie jest rankingiem.
Składam wniosek o umorzenie z dokumentacją finansową z okresu transakcji i z wnioskami o pominięte dowody.
gdy zarzut opiera się na skutku decyzji, a w aktach nie ma dowodu zamiaru
Kompletuję dowód naprawienia szkody i dokumenty o twojej sytuacji osobistej, żeby wniosek stanął na przesłankach z ustawy.
gdy nie byłeś karany za przestępstwo umyślne, a wina i społeczna szkodliwość czynu nie są znaczne
Warunkowe umorzenie kończy postępowanie bez wyroku skazującego. Sąd wyznacza okres próby i może nałożyć obowiązki, w tym naprawienie szkody wobec wierzycieli. Droga odpada, gdy zarzut zostaje przy typie zagrożonym karą przekraczającą ustawowy próg, więc spór o kwalifikację prowadzi się razem z tym wnioskiem.
Wnoszę o zmianę kwalifikacji, opierając się na liście wierzycieli i na opinii biegłego co do stanu majątku.
gdy zarzut obejmuje wielu wierzycieli albo udaremnienie orzeczenia, a materiał dowodowy tego nie potwierdza
Prowadzę obronę tak, żeby ustalenia z akt nie budowały gotowej podstawy pod środki karne i pozwy wierzycieli.
gdy realnym kosztem sprawy jest zakaz prowadzenia działalności, przepadek i roszczenia wierzycieli po wyroku
Obok kary sąd może orzec zakaz prowadzenia określonej działalności gospodarczej, zakaz zajmowania stanowisk w organach spółek, przepadek korzyści majątkowej i obowiązek naprawienia szkody. Ustalenia prawomocnego wyroku skazującego wiążą potem sąd cywilny, więc skazanie ułatwia wierzycielom egzekucję, także z majątku osobistego.
Nie każdy transfer majątku jest przestępstwem z art. 300 k.k.
Prokurator ocenia twoje decyzje wstecz, wiedząc już, jak skończyła się firma. Poniżej kierunki, które sprawdzam, zanim ustalę linię obrony: jeden podważa zamiar, drugi charakter samej transakcji, trzeci zawęża kwalifikację, czwarty zmienia postawę wierzycieli wobec sprawy.
Kiedy prokuratura opiera zarzut na skutku decyzji, a nie wykazuje, że działałeś celowo na szkodę wierzycieli.
Co się zmienia decyzje wynikające z próby ratowania firmy albo z błędnej oceny sytuacji otwierają drogę do uniewinnienia lub umorzenia postępowania.
Kiedy sprzedaż składnika majątku odbyła się po cenie rynkowej, a uzyskane środki poszły na spłatę zobowiązań.
Co się zmienia transakcja zostaje oceniona jako normalna decyzja biznesowa, nie jako udaremnianie zaspokojenia wierzyciela.
Kiedy zarzut obejmuje działanie na szkodę wielu wierzycieli albo udaremnienie wykonania orzeczenia sądu, choć materiał dowodowy tego nie potwierdza.
Co się zmienia zagrożenie spada z 8 lat do 3 lat pozbawienia wolności.
Kiedy okoliczności sprawy i postawa wierzycieli pozwalają wypracować ugodę.
Co się zmienia wpływa to na ocenę społecznej szkodliwości czynu albo stanowi okoliczność łagodzącą przy wymiarze kary.
Zarzut zaczyna się od zawiadomienia, nie od zatrzymania
Do zarzutów najczęściej dochodzi wtedy, gdy firma traci płynność albo grozi jej niewypłacalność, a prokurator zaczyna analizować decyzje z tego okresu. Sprawdź, na którym etapie jesteś: od tego zależy, co jeszcze da się zrobić.
Rozmowa objęta tajemnicą adwokacką: poufność od pierwszego kontaktu.
30 dni od niewypłacalności wniosek o ogłoszenie upadłości spółki
Co się dziejewierzyciele składają zawiadomienie o przestępstwie albo prokuratura zaczyna badać decyzje firmy z okresu utraty płynności.
Co robięna tym etapie da się jeszcze wpłynąć na kierunek postępowania i złożyć kluczowe wnioski dowodowe.
z wezwania termin przesłuchania
Co się dziejeprokurator ogłasza zarzuty i wzywa cię na przesłuchanie w charakterze podejrzanego.
Co robięwystępuję o dostęp do akt i przygotowuję cię do pierwszych wyjaśnień, żebyś nie powiedział nic, co mogłoby ci zaszkodzić.
Co się dziejeprokurator albo sąd mogą zastosować tymczasowe aresztowanie, poręczenie majątkowe, zakaz opuszczania kraju lub dozór policji.
Co robięzaskarżam decyzje, które odcinają cię od firmy i od majątku, i wnoszę o łagodniejszy środek.
Co się dziejeprokuratura analizuje dokumentację firmy, umowy, korespondencję z wierzycielami i historię finansową.
Co robięskładam własne wnioski dowodowe, między innymi o powołanie biegłego z zakresu finansów, żeby przedstawić obiektywną ocenę sytuacji firmy.
Co się dziejesprawa trafia do sądu, przesłuchiwani są świadkowie, oceniane są dowody i opinie biegłych.
Co robięprzesłuchuję świadków i przedstawiam argumenty, które podważają tezę o celowym pokrzywdzeniu wierzycieli.
Co się dziejeobok kary sąd może orzec zakaz prowadzenia działalności gospodarczej, przepadek korzyści majątkowej i obowiązek naprawienia szkody.
Co robięliczę, co skazanie oznacza dla postępowań cywilnych i dla egzekucji z majątku firmowego oraz osobistego.
Grozi ci postępowanie karne? Nie czekaj.
Im szybciej zaangażujesz obrońcę, tym więcej możliwości obrony. Zadzwoń, ocenię sprawę i przedstawię strategię działania.
Ten sam kryzys mieści się w kilku kwalifikacjach
Konkretny wymiar kary zależy od typu przestępstwa, rozmiaru wyrządzonej szkody i liczby pokrzywdzonych wierzycieli. Poniżej punkt wyjścia z zarzutu i kwalifikacje, które od niego odchodzą w dwie strony.
Kiedy niezłożenie wniosku o ogłoszenie upadłości w terminie 30 dni od powstania niewypłacalności
Kiedy spłacanie lub zabezpieczanie wybranych wierzycieli ze szkodą dla pozostałych w obliczu grożącej niewypłacalności
Kiedy udaremnianie lub uszczuplanie zaspokojenia wierzyciela w celu uniemożliwienia wykonania orzeczenia sądu lub innego organu państwowego
Kiedy celowe doprowadzenie do własnej niewypłacalności, na przykład przez trwonienie majątku albo zaciąganie zobowiązań bez pokrycia
Kiedy wyrządzenie szkody wielu wierzycielom
Art. 300 do 302 Kodeksu karnego przewiduje kary od grzywny do nawet 8 lat pozbawienia wolności, a sąd może dodatkowo orzec zakaz prowadzenia działalności gospodarczej nawet na 10 lat. Między typem podstawowym a działaniem na szkodę wielu wierzycieli leży pięć lat różnicy.
Stan prawny na 20 sierpnia 2026
Co w tej sprawie rozstrzyga się najwcześniej
Zarzut wobec dłużnika nie dotyczy całej historii firmy, tylko jednego okna czasowego. Odpowiedzialność wiąże się z okresem grożącej niewypłacalności albo upadłości, więc pierwsze pytanie w aktach brzmi: od kiedy firma realnie przestała regulować zobowiązania.
Ta data rozstrzyga o wszystkim, co dzieje się dalej. Ta sama umowa zawarta przed nią jest zwykłą decyzją gospodarczą, a zawarta po niej trafia do zarzutu. Dlatego spór o datę bywa ważniejszy niż spór o samą transakcję.
Prokuratura wyznacza ją zwykle po fakcie: z chwili, w której wpłynęło zawiadomienie, albo z chwili, w której firma przestała płacić najgłośniejszemu wierzycielowi. Obrona odtwarza ją z dokumentów, czyli z ksiąg, harmonogramów spłat, wezwań do zapłaty i korespondencji z bankiem oraz z kontrahentami. Wychodzi z tego zwykle inny dzień niż ten przyjęty w zarzucie.
Drugie pytanie dotyczy tego, co w tym oknie zrobiłeś. W aktach wracają te same układy: przeniesienie składnika majątku na osobę bliską, sprzedaż poniżej wartości, obciążenie majątku hipoteką albo zastawem, spłata jednego wierzyciela z pominięciem pozostałych, zaciąganie zobowiązań, których nie było czym pokryć. Żaden z nich nie przesądza sprawy sam z siebie, bo każdy da się wytłumaczyć układem gospodarczym z tamtego miesiąca.
Najczęstszy spór w tych sprawach nie dotyczy tego, co stało się z majątkiem, tylko po co. Prokurator ocenia decyzję wstecz, znając już finał firmy, a z tej perspektywy każdy transfer wygląda na ucieczkę z majątkiem.
Obrona odtwarza stan wiedzy z dnia decyzji. Liczy się to, co wtedy było wiadomo: jakie zamówienia stały w kolejce, na jakie płatności czekałeś, co obiecywał bank, jak wyglądał harmonogram spłat. Decyzja podjęta po to, żeby firma dotrwała do przelewu, który ostatecznie nie przyszedł, wygląda w dokumentach inaczej niż decyzja podjęta po to, żeby wyprowadzić składnik majątku poza zasięg wierzycieli.
Ustawa rozróżnia też stopień zawinienia. Osobno ujęte jest umyślne doprowadzenie do własnej niewypłacalności, na przykład przez trwonienie majątku albo zaciąganie zobowiązań bez pokrycia, a osobno doprowadzenie do niej lekkomyślne, czyli takie, w którym przedsiębiorca nie działa celowo, ale nierozważnymi decyzjami wpycha firmę w stan niewypłacalności. To rozróżnienie bywa w zarzutach pomijane, a przesądza o tym, o co właściwie toczy się sprawa.
Trzy tłumaczenia wracają tu najczęściej: próba ratowania firmy w złym momencie rynku, błędna ocena własnej sytuacji ekonomicznej i zaniechanie wynikające z tego, że nikt nie powiedział ci o obowiązku, który już biegł. Każde z nich wymaga innego dowodu i każde trzeba postawić na dokumentach, nie na samych wyjaśnieniach.
W sprawie o wyprowadzenie majątku najwięcej psuje się na początku, zanim ktokolwiek usłyszy zarzut. Trzy rzeczy zamykają drogi na stałe.
Wyjaśnienia złożone bez przygotowania. Pierwsze przesłuchanie odbywa się zwykle wtedy, gdy ty akt jeszcze nie znasz, a organ już tak. Zdanie o tym, że o kłopotach firmy wiedziałeś „mniej więcej od wiosny”, potrafi później samo wyznaczyć datę grożącej niewypłacalności.
Kolejne rozporządzenia majątkiem w toku sprawy. Sprzedaż, darowizna albo obciążenie składnika majątku już po zawiadomieniu bywa dokładane do zarzutu jako czyn późniejszy, a przy okazji uwiarygadnia wersję o wyprowadzaniu majątku.
Dokumenty porządkowane po fakcie. Uzupełniona umowa, wycena wystawiona wstecz albo aneks podpisany po zawiadomieniu przestają być dowodem obrony i stają się materiałem na osobny zarzut.
Osobno biegnie termin, o którym łatwo nie wiedzieć: obowiązek złożenia wniosku o ogłoszenie upadłości spółki. Jego niedopełnienie jest odrębnym czynem, uregulowanym poza kodeksem karnym, i bywa dokładane do sprawy dopiero wtedy, gdy zarzut wobec dłużnika już postawiono.
Kara jest tylko jedną z rzeczy, które sąd może orzec, i zwykle nie ona rozstrzyga o tym, czy firma przetrwa sprawę.
Zakaz prowadzenia działalności gospodarczej. Obejmuje określony rodzaj działalności, a nie tylko konkretną spółkę. Dla przedsiębiorcy, który innego zawodu nie ma, waży więcej niż sam wymiar kary.
Zakaz zajmowania stanowisk. Dotyczy zarządów, rad nadzorczych i prokury. Zamyka powrót do roli, w której zarzut w ogóle powstał, także w innych spółkach.
Przepadek korzyści majątkowej. Obejmuje to, co z czynu uzyskano, i sięga majątku, który z samą spółką nie ma już nic wspólnego.
Obowiązek naprawienia szkody. Orzekany na rzecz pokrzywdzonych wierzycieli i wykonalny tak jak zasądzenie w sprawie cywilnej.
Do tego dochodzi skutek, o którym w sprawie karnej mówi się najmniej. Ustalenia prawomocnego wyroku skazującego co do popełnienia przestępstwa wiążą sąd w postępowaniu cywilnym, więc skazanie realnie ułatwia wierzycielom dochodzenie roszczeń i egzekucję, także z majątku osobistego. Sprawa karna nie kończy się razem z wyrokiem: wyznacza warunki, na jakich toczy się wszystko, co po niej.
Zarzut wobec dłużnika rzadko stoi w aktach sam. Prokuratura, badając okres utraty płynności, ogląda przy okazji wszystko, co działo się wtedy w firmie, i z jednego postępowania robią się dwa albo trzy wątki.
Najczęściej dokładany jest wątek podatkowy. Nieodprowadzone zaliczki, deklaracje niezgodne z księgami i faktury bez pokrycia gospodarczego prowadzą do odrębnych zarzutów ze spraw karnych skarbowych, rozliczanych według własnych reguł i toczących się obok sprawy o działanie na szkodę wierzycieli.
Obok tego wracają trzy kwalifikacje z prawa karnego gospodarczego: wprowadzenie wierzyciela w błąd co do sytuacji firmy, transfer środków przez rachunki i podmioty pośredniczące oraz decyzja zarządu oceniana jako naruszenie obowiązku dbania o majątek spółki. Opis każdej z nich stoi niżej, w sekcji o powiązanych sprawach.
Zbieg ma dwa praktyczne skutki. Akta puchną, bo do jednej sprawy wchodzi naraz dokumentacja księgowa, bankowa i korporacyjna, a każdy dokument bywa czytany pod trzy różne tezy. I obrona przestaje być obroną przed jednym zarzutem: linia przyjęta w wątku podatkowym musi trzymać się tego, co mówisz o wypłacalności firmy, bo obie rzeczy opisuje ten sam zestaw dokumentów.
Wychodzisz z niej z ocenioną transakcją, nie z wrażeniem
Nie musisz mieć akt. Wystarczy, że powiesz, jakiej czynności dotyczy zarzut i kto złożył zawiadomienie.
Odbieram osobiście · rozmowa objęta tajemnicą adwokacką
01
Mówisz, jakiej czynności dotyczy zarzut i kto złożył zawiadomienie.
02
Czytam umowy, wyceny i dokumentację spółki. Sprawa idzie o to, czy wyzbycie się majątku realnie uszczupliło zaspokojenie wierzyciela.
03
Na piśmie: ustalenia, kierunki i lista dokumentów do zebrania.
Czy warunki odbiegały od rynkowych i co z dokumentacji to pokazuje.
Zarzut słyszy nie tylko dłużnik, ale też zarząd, likwidator i prokurent. Ustalam, w jakiej roli w tym jesteś.
Ustalenia, kierunki obrony i lista umów oraz wycen do zebrania.
Terminy czynności i zażaleń na zabezpieczenie majątkowe prowadzę ja.
Pisma i terminy w sprawie w jednym miejscu, dostępne z telefonu o każdej porze.
Zobacz panel klienta
Wierzyciele złożyli zawiadomienie? Zadzwoń, zanim usłyszysz zarzuty.
Im szybciej zaangażujesz obrońcę, tym więcej możliwości obrony. Na wczesnym etapie można jeszcze wpłynąć na kierunek postępowania, złożyć kluczowe wnioski dowodowe i uniknąć błędów przy pierwszych wyjaśnieniach.
WhatsApp i Signal zapewniają szyfrowanie end-to-end – Twoja wiadomość jest w pełni poufna i bezpieczna.
adw. Oskar H. Skoczylas
Wrocław (WRO/Adw/2789)
O kancelariiProwadzę sprawy karne, karne skarbowe i wykonawcze. Nie zajmuję się rozwodami, spółkami ani nieruchomościami.
Liczone jako odrębne postępowania, nie jako liczba klientów.
Opisy prowadzonych spraw
Sprawy prowadzę tam, gdzie się toczą, także przed sądami poza Wrocławiem. Konsultacje odbywają się w kancelarii albo zdalnie.
Przeszukanie u dłużnika i zatrzymanie zaczynają się rano, więc takie zgłoszenia przyjmuję też poza godzinami.
Zanim odpowiesz prokuraturze, przeczytaj
Artykuły o odpowiedzialności karnej dłużnika i zarządu: kiedy trzeba złożyć wniosek o upadłość, gdzie kończy się dopuszczalne ryzyko gospodarcze i co znaczy nadużycie zaufania.
Przejdź do bazy wiedzyJesteś członkiem zarządu i Twoja spółka ma problemy finansowe? Niezłożenie wniosku o upadłość w terminie to przestępstwo zagrożone karą do roku pozbawienia wolności. Sprawdź, kogo dotyczy art. 586 KSH i jak się bronić.
Czy za nietrafioną decyzję biznesową można trafić do więzienia? Na gruncie art. 296 KK – tak. Dowiedz się, kogo dotyczy odpowiedzialność, od jakiej kwoty zaczyna się problem i jak się skutecznie bronić.
Prawo karne gospodarcze to punkt styku przepisów karnych z realiami biznesu – od jednoosobowej działalności po spółki. Dowiedz się, dlaczego nawet rzetelny przedsiębiorca może stać się podejrzanym i jak się przed tym chronić.
Przestępstwa przeciwko wierzycielom: najczęstsze pytania
Kary zależą od konkretnego typu przestępstwa i rozmiaru wyrządzonej szkody. W typie podstawowym (art. 300 § 1 k.k.) grozi kara pozbawienia wolności do 3 lat. Przy działaniu na szkodę wielu wierzycieli (art. 300 § 3 k.k.) kara wzrasta do 8 lat pozbawienia wolności. Sąd może dodatkowo orzec zakaz prowadzenia działalności gospodarczej nawet na 10 lat, co skutecznie uniemożliwia powrót do biznesu. Dlatego tak ważne jest, żeby jak najszybciej skonsultować swoją sytuację z adwokatem od spraw karnych gospodarczych.
Jak najwcześniej, najlepiej jeszcze zanim usłyszysz zarzuty. Jeśli dowiesz się, że prokuratura prowadzi postępowanie dotyczące twojej firmy albo wierzyciele złożyli zawiadomienie o przestępstwie, to już jest moment na kontakt z obrońcą. Na wczesnym etapie można jeszcze wpłynąć na kierunek postępowania, złożyć kluczowe wnioski dowodowe i uniknąć błędów podczas przesłuchania.
Tak. Jeśli jesteś członkiem zarządu spółki lub likwidatorem i nie złożysz wniosku o upadłość w ustawowym terminie (30 dni od powstania niewypłacalności), popełniasz przestępstwo z art. 586 Kodeksu spółek handlowych. Grozi za to grzywna, kara ograniczenia wolności albo kara pozbawienia wolności do roku. To odrębny czyn od przestępstw z art. 300 do 302 k.k., ale prokuratura często łączy te zarzuty. Więcej informacji znajdziesz w artykule o niezgłoszeniu wniosku o upadłość spółki.
To zależy od okoliczności sprawy. Kluczowym elementem obrony jest wykazanie braku zamiaru pokrzywdzenia wierzycieli: prokuratura musi udowodnić, że działałeś celowo. Jeśli decyzje wynikały z próby ratowania firmy, błędnej oceny sytuacji albo braku świadomości prawnej, to są okoliczności, wokół których buduję obronę. W pewnych sytuacjach ugoda z wierzycielami może stanowić okoliczność łagodzącą. Jeżeli do skazania jednak dojdzie, osobną sprawą jest to, kiedy wpis przestaje być widoczny w rejestrze: opisałem to w tekście o zatarciu skazania.
Nie każda sprzedaż majątku w trudnej sytuacji finansowej jest przestępstwem. Kluczowe jest to, w jakim celu dokonałeś transakcji i czy odbyła się na warunkach rynkowych. Sprzedaż po zaniżonej cenie osobie bliskiej w obliczu narastających długów to sytuacja, którą prokuratura może potraktować jako udaremnianie zaspokojenia wierzyciela (art. 300 k.k.). Sprzedaż po cenie rynkowej w celu pozyskania środków na spłatę zobowiązań to normalna decyzja biznesowa. Gdy rzecz dotyczy składnika majątku powierzonego przez inną osobę, prokuratura bada obok tego drugą kwalifikację, czyli przywłaszczenie.
To dwie odrębne ścieżki, ale często idą w parze. Odpowiedzialność karna (art. 300 do 302 k.k.) może skutkować wyrokiem pozbawienia wolności, grzywną i zakazem prowadzenia działalności. Odpowiedzialność cywilna oznacza obowiązek naprawienia szkody i spłaty zobowiązań: wierzyciele mogą dochodzić swoich roszczeń w postępowaniu cywilnym i egzekucyjnym. Co istotne, skazanie w sprawie karnej znacząco ułatwia wierzycielom wygranie sprawy cywilnej. Osobno oceniane jest to, co oświadczasz o swoim majątku w toku postępowania: temu poświęciłem tekst o składaniu fałszywych zeznań.
Odpowiedzialność ponosi przede wszystkim dłużnik, ale nie tylko. W przypadku spółek zarzuty mogą usłyszeć członkowie zarządu, likwidatorzy, prokurenci oraz osoby faktycznie zarządzające majątkiem firmy. Prokuratura bada, kto realnie podejmował decyzje o rozporządzaniu majątkiem w okresie zagrożenia niewypłacalnością, a nie wyłącznie to, kto figurował w rejestrze. Jeśli chcesz wiedzieć więcej o odpowiedzialności członków zarządu, przeczytaj o działaniu na szkodę spółki.
Tak. Choć siedziba kancelarii mieści się we Wrocławiu, prowadzę sprawy na terenie całej Polski. Przestępstwa gospodarcze często wiążą się z postępowaniami prowadzonymi przez prokuratury regionalne lub wydziały zamiejscowe, dlatego jestem przygotowany na dojazdy do sądów i prokuratur w każdym mieście. Pierwsze spotkanie możemy odbyć również online, a w sprawach nagłych, na przykład po zatrzymaniu przez policję, odbieram telefon całą dobę.
Zarzut wobec dłużnika rzadko stoi sam
Prokuratura często łączy te zarzuty z innymi czynami z obszaru prawa karnego gospodarczego. Każdy z tych obszarów prowadzę w tej samej kancelarii i w tej samej sprawie.
Zarzut działania na szkodę wierzycieli? Porozmawiajmy o obronie.
Zadzwoń i opisz sytuację w dwóch zdaniach. Ocenię ją i powiem, jakie masz opcje obrony.
Odbieram osobiście, także w nocy i w weekendy.
Zadzwoń i opisz sprawęNapisz, przeczytam i odpowiem.
WhatsApp i Signal szyfrują wiadomości end-to-end.