Warunkowe umorzenie
Art. 66 k.k.Kiedy gdy wina i społeczna szkodliwość nie są znaczne, a nie byłeś karany
Zarzucają Ci gromadzenie środków bez zezwolenia
Zarzut działalności parabankowej pada wtedy, gdy przyjmowałeś cudze pieniądze, żeby udzielać z nich pożyczek albo obciążać je ryzykiem, a nie miałeś zezwolenia. Zwykle zaczyna się od zawiadomienia nadzoru finansowego. Czytam umowy i regulamin, na których stał Twój model, i zaskarżam zabezpieczenie majątku.
Rozmowa objęta tajemnicą adwokacką: poufność od pierwszego kontaktu.
Co robię w sprawie o działalność parabankową
Zarzut stoi na tym, w jakim celu przyjmowałeś środki. To widać w treści umowy i w regulaminie, a nie w zeznaniach składanych z pamięci po dwóch latach. Jeżeli model zakładał finansowanie własnego przedsięwzięcia, a nie udzielanie pożyczek z cudzych pieniędzy, to jest pierwsze miejsce, w którym to widać.
Nie musisz. Odmowa wyjaśnień i odmowa odpowiedzi na pojedyncze pytanie są Twoim prawem, a wniosków przeciwko Tobie nie wolno z nich wyciągać. W tej sprawie pytania idą o poszczególne wpłaty i o to, co usłyszał wpłacający przy podpisaniu umowy, a Twój protokół zostaje potem zestawiony z zeznaniami kolejnych wpłacających. Zanim odpowiesz, warto mieć przed sobą wzorzec umowy i historię rachunku, a nie odtwarzać ich z pamięci.
Od przepisu wpisanego do postanowienia o przedstawieniu zarzutów zależy górna granica zagrożenia i to, czy w sprawie w ogóle wchodzą w grę instytucje dostępne przy łagodniejszym zagrożeniu. Spór o kwalifikację prowadzi się od pierwszego pisma, a nie w mowie końcowej, bo później część ustaleń zdążyła już wejść do akt jako bezsporne.
Co da się przestawić: kwalifikację i zajęcie rachunków
Wykazuję, że środki nie służyły udzielaniu pożyczek z cudzych pieniędzy. O umorzeniu rozstrzyga prokurator.
gdy środki szły na własne przedsięwzięcie
Wykazuję, że wpłacający nie byli wprowadzeni w błąd co do zamiaru zwrotu.
gdy w zarzucie stoi oszustwo
Dokumentuję rozliczenie z wpłacającymi i składam wniosek przed rozprawą.
gdy zarzut stoi przy art. 171 ust. 1 prawa bankowego, a nie byłeś karany za przestępstwo umyślne
Warunkowe umorzenie jest wyłączone przy czynie zagrożonym karą przekraczającą 5 lat. Przy zarzucie prowadzenia działalności bankowej bez zezwolenia (art. 171 ust. 1 prawa bankowego) droga pozostaje otwarta. Zamyka się, gdy w kwalifikacji staje oszustwo (art. 286 § 1 k.k.), a tym bardziej gdy zarzut obejmuje mienie znacznej wartości (art. 294 § 1 k.k.). Dlatego spór o kwalifikację i ten wniosek to w tej sprawie jedna praca, nie dwie.
Składam zażalenie na zabezpieczenie i kwestionuję jego podstawę oraz zakres.
7 dni od doręczenia postanowienia
Cztery elementy, które prokuratura musi wykazać
Kiedy gdy pieniądze były Twoje własne albo pochodziły od wspólników, nie od osób trzecich
Co się zmienia odpada element, na którym stoi opis czynu
Kiedy gdy środki szły na własne przedsięwzięcie, a nie na udzielanie z nich pożyczek
Co się zmienia spór przenosi się na cel gromadzenia
Kiedy gdy działałeś w oparciu o zezwolenie obejmujące ten rodzaj czynności
Co się zmienia znika przesłanka, od której przepis uzależnia karalność
Kiedy gdy budowałeś model w przekonaniu o legalności, na przykład po opinii prawnej
Co się zmienia spór przenosi się na stronę podmiotową
Ten sam model, dwie kwalifikacje
Kiedy gdy wina i społeczna szkodliwość nie są znaczne, a nie byłeś karany
Kiedy gdy zwrot obiecywano bez pokrycia, a wypłaty szły z wpłat kolejnych osób
Kiedy gdy suma wpłat objętych jednym zarzutem przekracza dwieście tysięcy złotych
Rozpiętość zależy od tego, co wpłacający wiedzieli w chwili wpłaty.
Stan prawny na 20 sierpnia 2026
Co rozstrzyga się w tej sprawie, zanim ktokolwiek mówi o karze
Pieniądze wpływają do firmy na wiele sposobów i większość z nich stoi poza tym przepisem. Spór w takiej sprawie prawie nigdy nie dotyczy tego, czy wpłaty były. Dotyczy tego, czym one były.
Trzy zwroty z art. 171 ust. 1 prawa bankowego wykonują tu całą robotę i na nich rozstrzyga się reszta.
Środki muszą być przyjęte z ustaleniem, że wrócą do wpłacającego. Liczy się treść, nie nazwa dokumentu: umowę pożyczki, umowę inwestycyjną i wpłatę na poczet udziału w zysku czyta się przez to, czy wpłacający ma wierzytelność o zwrot tej samej kwoty. Przedpłata za towar, wpłata bezzwrotna i objęcie udziałów w spółce to inny układ, bo takiej wierzytelności nie tworzą.
Przepis mówi o działalności, nie o pojedynczej czynności. Jednorazowe zebranie pieniędzy, choćby od kilku osób, samo w sobie nie wystarcza: potrzebne jest zorganizowanie i nastawienie na powtarzanie. Dlatego wzorzec umowy, regulamin i materiał reklamowy ważą w aktach więcej niż pojedyncza wpłata, bo pokazują, czy model był pomyślany na wiele wpłat, czy powstał przy jednej.
Ten zwrot obejmuje inwestowanie zebranych środków, także zakup obligacji, akcji albo jednostek uczestnictwa. Samo to, że nikomu nie udzielałeś pożyczek, nie zamyka więc sprawy: prokurator może opisać czyn przez to, co z pieniędzmi działo się dalej.
Te trzy zwroty przesądzają, czy w ogóle jesteś w polu tego przepisu. Odpowiedzi na nie szuka się w dokumentach, które powstały przed sprawą, a nie w tym, co ktokolwiek pamięta dzisiaj.
Takie sprawy rzadko zaczynają się od zawiadomienia wpłacającego. Zaczynają się od organu nadzoru finansowego, który sam składa zawiadomienie o podejrzeniu popełnienia przestępstwa. Ten sam moment uruchamia drugi skutek, którego w aktach karnych nie widać.
Wpis na listę ostrzeżeń publicznych następuje z chwilą złożenia zawiadomienia, nie po przedstawieniu zarzutów i nie po wyroku. Lista jest jawna, wskazuje podmiot z nazwą, a ustawa o nadzorze nad rynkiem finansowym wymienia w niej wprost czyn z art. 171 ust. 1 do 3 prawa bankowego.
Skutki, które przychodzą najpierw, są handlowe, nie karne:
Wpis nie znika sam wraz z końcem postępowania. Ustawa przewiduje, że informację uzupełnia się wzmianką o prawomocnej odmowie wszczęcia postępowania przygotowawczego albo o prawomocnym umorzeniu, a usunięcie wpisu następuje wtedy na wniosek. Z urzędu nadzór usuwa informację dopiero po upływie dziesięciu lat od zawiadomienia.
Stąd wniosek praktyczny, o którym łatwo zapomnieć przy skupieniu na aktach karnych: wniosek o usunięcie wpisu składa się osobno, do organu nadzoru, i to już po uprawomocnieniu się rozstrzygnięcia. Samo zakończenie sprawy karnej listy nie czyści.
Zarzut nie zatrzymuje się na osobie, która podpisywała umowy z wpłacającymi. Sięga każdego, kto działał za podmiot, więc prokurator musi rozdzielić role: kto ustalił model, kto go wykonywał i kto tylko o nim wiedział. Pod zarzutem stają ludzie, nie podmiot.
Linia podziału nie biegnie tam, gdzie wpis w rejestrze. Biegnie tam, gdzie zapadała decyzja.
Wynika z tego rzecz, o której lepiej wiedzieć wcześniej niż później: interesy współpodejrzanych w takiej sprawie się rozjeżdżają. Wyjaśnienia jednej osoby o tym, że decyzje zapadały gdzie indziej, są jednocześnie materiałem przeciwko komuś innemu. Jeden obrońca dla całego zarządu bywa więc rozwiązaniem niemożliwym do utrzymania. Gdy obok pojawia się wątek majątku samej spółki, biegnie już inna sprawa, o działanie na szkodę spółki.
Zarzut parabankowy prawie nigdy nie jest jedynym postępowaniem toczącym się wokół tych samych wpłat. Zwykle biegną cztery naraz, a każde z nich żywi się materiałem z pozostałych.
Wspólny mianownik jest jeden: każde pismo złożone w jednym z nich da się przeczytać w pozostałych. Odpowiedź na pozew, w której tłumaczysz, że wpłata miała charakter inwestycyjny, wraca jako argument o tytule zwrotnym. Zeznanie złożone w sprawie cywilnej wchodzi do akt karnych. Wyliczenie zobowiązań we wniosku upadłościowym pokazuje skalę wpłat dokładniej niż niejedno zestawienie prokuratury.
Kolejność ma tu znaczenie praktyczne. Terminy w sprawach cywilnych biegną krótko i nie czekają na ustalenia prokuratora, więc pisma powstają tam najczęściej pierwsze. To one, a nie akt oskarżenia, kształtują materiał, z którym wchodzi się potem na przesłuchanie.
Materiał w takiej sprawie jest w większości osobowy. Składa się z kilkudziesięciu albo kilkuset zeznań ludzi, którzy wpłacili pieniądze, przesłuchiwanych zwykle po latach od wpłaty.
Te zeznania dotykają wprost znamienia, na którym stoi zarzut: czy pieniądze przyjęto z ustaleniem, że wrócą do wpłacającego. Świadek, który mówi, że miał odzyskać wpłatę powiększoną o odsetki, opisuje tytuł zwrotny, choć samego pojęcia nie zna.
Trzy rzeczy widać w takich aktach za każdym razem:
Dlatego obrona zaczyna się od dokumentu w wersji z dnia wpłaty, a nie od kwestionowania pamięci świadków. Wzorzec umowy zmieniany trzy razy w ciągu dwóch lat oznacza trzy różne układy, a nie jeden, i rozdzielenie ich w aktach bywa pierwszą czynnością, która cokolwiek zmienia.
Część rzeczy w tej sprawie utrwala się bardzo wcześnie, a późniejsze ich prostowanie kosztuje więcej niż zrobienie ich dobrze za pierwszym razem.
Serwer, poczta i zestawienia wpłat są zwykle zabezpieczane jednego dnia, razem z prywatnymi telefonami. Po tym dniu nie ustalasz już, co organ ma, tylko czytasz protokół zajęcia. Porządkowanie plików po zawiadomieniu bywa czytane jako zacieranie śladów i szkodzi bardziej niż to, co miało zniknąć. Co wolno zabezpieczyć i jak wygląda ta czynność: przeszukanie w firmie.
Protokół zostaje w aktach w tej postaci, w jakiej powstał. Zmiana wyjaśnień jest dopuszczalna i nie jest niczym nagannym, ale wymaga wytłumaczenia i sama staje się przedmiotem pytań na rozprawie.
Opis wyznacza, o czym w ogóle będzie dalej mowa: które wpłaty objęto zarzutem, z jakiego okresu i w jakiej roli. Rozszerzenie zarzutu o kolejne wpłaty jest możliwe na dalszych etapach, zawężenie wymaga wykazania, że część z nich do modelu nie należała. Co stoi w takim postanowieniu i jak je czytać: wezwanie i zarzuty.
Umów termin i przynieś regulamin, wzorzec umowy w każdej wersji, jaka obowiązywała, oraz zestawienie wpłat z okresu objętego zarzutem. Na tych dokumentach da się ustalić, o co realnie toczy się spór, zanim odpowiesz na pierwsze pytanie.
Wychodzisz z niej z ocenionym modelem, nie z wrażeniem
Nie musisz przed rozmową porządkować dokumentów ani znać przepisu z zarzutu.
Odbieram osobiście · rozmowa objęta tajemnicą adwokacką
01
Mówisz, kto się odezwał i co masz na piśmie. Ustalam, czy trwa już zabezpieczenie majątkowe.
02
Czytam umowy i regulamin, na którym stał model. Znamiona z art. 171 ust. 1 prawa bankowego ocenia się na dokumentach, nie na nazwie usługi.
03
Na piśmie: ocena modelu, kierunki i pisma, które składam najpierw.
Czy przyjmowane środki były cudze i czy obciążano je ryzykiem. Na tym stoi cały zarzut.
Podstawa, zakres i termin zażalenia, jeżeli postanowienie już zapadło.
Ustalenia, kierunki obrony i lista umów oraz regulaminów do zebrania.
Zakres pracy i wynagrodzenie omawiamy na konsultacji, zanim cokolwiek złożę.
Pisma i terminy w sprawie w jednym miejscu, dostępne z telefonu o każdej porze.
Zobacz panel klienta
Zajęli rachunki, a Ty nie wiesz, co dalej
Umów termin i przynieś pisma, które dostałeś. Po spotkaniu wiesz, na czym stoi zarzut, co da się jeszcze zaskarżyć i w jakiej kolejności działamy.
WhatsApp i Signal zapewniają szyfrowanie end-to-end – Twoja wiadomość jest w pełni poufna i bezpieczna.
adw. Oskar H. Skoczylas
Wrocław (WRO/Adw/2789)
O kancelariiNie prowadzę rozwodów, spółek ani nieruchomości. Sprawa parabankowa to dla mnie prawo karne gospodarcze, nie doradztwo regulacyjne z dopiskiem karnym.
Liczone jako odrębne postępowania, nie jako liczba klientów.
Wzorce umów, regulaminy i historię rachunków czytam tak samo uważnie jak akta prokuratorskie, bo to na nich stoi zarzut.
Zabezpieczenie rachunków bywa pierwszą wiadomością o sprawie, wcześniejszą niż postanowienie o zarzutach.
Adwokat 24Wyżej stoi to, kto prowadzi sprawę. Niżej teksty, które podsyłam, zanim zapadnie decyzja o linii obrony.
O kancelariiZanim złożysz wyjaśnienia, przeczytaj
Teksty o tym, jak czyta się zarzut w sprawie gospodarczej: czym jest odpowiedzialność karna w biznesie, kiedy brak zapłaty staje się oszustwem i skąd bierze się zarzut prania pieniędzy.
Przejdź do bazy wiedzyPrawo karne gospodarcze to punkt styku przepisów karnych z realiami biznesu – od jednoosobowej działalności po spółki. Dowiedz się, dlaczego nawet rzetelny przedsiębiorca może stać się podejrzanym i jak się przed tym chronić.
Zarzut z art. 299 KK może dotknąć nie tylko gangsterów, ale każdego przedsiębiorcę, księgowego czy członka zarządu. Dowiedz się, co naprawdę oznacza pranie pieniędzy, jakie kary grożą i jak się skutecznie bronić.
W języku potocznym „oszustwo" bywa nadużywane, ale w prawie karnym ma bardzo konkretne granice. Dowiedz się, czym dokładnie jest oszustwo z art. 286 § 1 k.k., jakie kary grożą i kiedy brak zapłaty za fakturę to jeszcze nie przestępstwo.
Najczęstsze pytania o działalność parabankową
To przyjmowanie pieniędzy innych osób bez zezwolenia po to, żeby udzielać z nich kredytów, pożyczek albo obciążać je ryzykiem w inny sposób. Ustawa karze samo prowadzenie takiej działalności, niezależnie od tego, czy ktokolwiek stracił wpłacone środki.
Grzywna i kara pozbawienia wolności do lat 5. Obok tego czynności bankowe wykonane bez zezwolenia nie dają podstawy do pobierania oprocentowania, prowizji ani opłat, a to, co z tych tytułów pobrano, podlega zwrotowi.
Tak. Ustawa obejmuje tą samą karą tego, kto dopuszcza się czynu, działając w imieniu albo w interesie osoby prawnej. Odpowiedzialność karna jest osobista, więc ponosi ją człowiek, który podejmował decyzje, a nie sama spółka.
Przepis bankowy opisuje samo gromadzenie cudzych środków bez zezwolenia w określonym celu. Oszustwo wymaga dodatkowo wprowadzenia wpłacających w błąd i doprowadzenia ich do niekorzystnego rozporządzenia mieniem. Prokuratura często stawia oba zarzuty naraz.
Tak. Na postanowienie o zabezpieczeniu majątkowym przysługuje zażalenie, a termin na jego wniesienie biegnie od doręczenia postanowienia. Kwestionuje się w nim zarówno podstawę zabezpieczenia, jak i jego zakres.
Sam z siebie nie kończy, bo ten przepis nie przewiduje wyłączenia karalności za zwrot. Rozliczenie z wpłacającymi ma jednak znaczenie: wchodzi do akt jako okoliczność brana pod uwagę przy wymiarze kary.
Najlepiej zanim złożysz pierwsze wyjaśnienia, a jeżeli dostałeś już postanowienie o zabezpieczeniu, to przed upływem terminu na zażalenie. Na tym etapie da się jeszcze wpłynąć na kwalifikację i na to, co wejdzie do akt jako bezsporne.
Tak. Kancelaria ma siedzibę we Wrocławiu, a sprawy prowadzę w całej Polsce. Postępowania parabankowe toczą się tam, gdzie działał podmiot albo gdzie mieszka większość wpłacających, więc dojeżdżam na przesłuchania i rozprawy.
Zarzut parabankowy rzadko stoi sam
Jeśli twoja sytuacja dotyka któregoś z tych obszarów, prowadzę je w tej samej kancelarii i w tej samej sprawie.
Jaki przepis stoi w Twoim zarzucie?
Powiedz, co dostałeś z prokuratury i kiedy to odebrałeś.
Odbieram osobiście, także w nocy i w weekendy.
Zadzwoń i opisz sprawęNapisz, przeczytam i odpowiem.
WhatsApp i Signal szyfrują wiadomości end-to-end.